Szwajcarski mistrz i miłość do pieprzu

To przyprawy nadają sens i smak potrawom

Jedną z moich największych pasji są przyprawy: zioła, sole i pieprze. W czasie swoich podróży odkryłem wiele smaków tego ostatniego. Na przykład odmianę penja, która rośnie niedaleko wulkanu Fako w Kamerunie. Można w niej wyczuć aromat wulkanicznej gleby. Albo pieprz biały wędzony z lekkim dymnym smakiem – kiedyś jego ziarna 
ceniono niemal jak złoto. Ciekawy jest też dziki pieprz z lasów Madagaskaru, o wyjątkowym ziemistym smaku, 
czy górski pieprz tasmański, który na początku smakuje słodko, ale potem staje się tak ostry, że aż płoną usta. Najdroższą odmianę pieprzu kaneichi można znaleźć w Japonii. Kilogram 
tej przyprawy kosztuje 1500 euro!

Pieprz pochodzi z Indii, gdzie rośnie wzdłuż wybrzeża Malabar. Niesamowita jest jego kolorystyka. Na początku ziarna są zielone. Nieobrane 
po wysuszeniu zmieniają się w czarne perełki. Kiedy się je wypoleruje, zostaje biała kuleczka. Ale można też zostawić pieprz na drzewie, żeby dojrzał, wówczas po obraniu ziarna będą 
czerwone. Taki pieprz jednak trudno kupić. Czerwony pieprz, który można znaleźć w sklepach to najczęściej pieprz różany, który jest owocem 
zupełnie innej rośliny. 

Najlepiej pieprz dodać do potrawy na samym końcu, żeby zachował swoją wyrazistość i ostrość.

Z pieprzu i innych przypraw warto korzystać zwłaszcza teraz, zimą, 
np. przygotowując grzane wino. 
Na 700 ml wina będą potrzebne: 1aska 
cynamonu, odrobina suszonego imbiru, kilka goździków, plasterki pomarańczy, skórka z pomarańczy, cukier do smaku, liść laurowy, szczypta gałki muszkatołowej. I oczywiście kilka 
ziarenek ulubionego pieprzu.

Krupnik w stylu szwajcarskim  

Składniki na 6–8 porcji
1 cebula  
2 marchewki  
100 g selera 

2 ziemniaki  
1 por   
5 liści kapusty włoskiej 
200 g wędzonej wieprzowiny
100 g wołowiny 
1 łyżka masła
80 g kaszy jęczmiennej  
100 g wędzonego boczku   
2 l bulionu  
sól  
pieprz 
 
kwaśna śmietana

Przygotowanie
Cebulę posiekać, pozostałe warzywa oraz mięsa pokroić w małą kostkę. W dużym garnku rozgrzać masło i podsmażyć na nim warzywa. Po kilku minutach dodać do nich kaszę i jeszcze chwilę smażyć, po czym 
dorzucić pokrojony w kostkę boczek i smażyć, aż się zrumieni. Wszystko zalać bulionem, dodać mięsa i gotować, aż będą miękkie. Doprawić 
solą i pieprzem. Zupę przełożyć 
na talerze. Przed podaniem każdy udekorować małą porcją śmietany.

Vote it up
578
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!