Śpij spokojnie, dobrej nocy

Masz kłopoty ze spaniem? Nasze proste rady pomogą Ci się ich pozbyć
 

Stwórz wieczorne rytuały
Czynności powtarzane przed snem, jak toaleta, sygnalizują mózgowi, że nadchodzi pora odprężenia i snu. Nie ma dowodów, że wieczorna kąpiel pomaga zasnąć. Gorąca woda relaksuje, ale nagrzewa ciało, a jego temperatura powinna spadać aż do godzin porannych, by sen był głęboki i spokojny. Czasem pomaga aromaterapia.

Szklanka gorącego mleka może być częścią wieczornego rytuału. Ale nie zawiera wystarczająco dużo usypiającego białka tryptofanu, by przygotować mózg do spania. Nie potwierdzono naukowo „usypiającego” działania tabletek z tryptofanem i melatoniną.

Nie przewracaj się z boku na bok
Jeśli przez 15–20 min nie możesz zasnąć lub jeśli po przebudzeniu nie możesz zasnąć ponownie, wstań i zajmij się czymś spokojnym. Przejście do drugiego pokoju pozwoli Ci uniknąć kojarzenia sypialni ze strefą zagrożenia. Kiedy widzisz łóżko, powinieneś myśleć o spaniu.

55-letni technik Henryk Kurowski* z Warszawy od kilku lat nie przespał całej nocy. Po 3–3,5 godz. snu budzi się całkowicie przytomny. Nie zapala światła, żeby nie budzić żony i cicho wstaje.

– Idę do kuchni, cicho włączam radio – mówi. – Po jakichś 40 min czuję zmęczenie. Wracam do łóżka i zasypiam.

Nie patrz bez przerwy na zegarek, bo to pogłębia stres. Ustaw budzik tak, by świecące cyfry i tykanie Ci nie przeszkadzały. Jeśli musisz na chwilę wstać, nie zapalaj światła, bo ono Cię rozbudzi.

Te rady pomagają w wielu przypadkach, ale muszą być stosowane konsekwentnie. Ale jeśli źle śpisz przez kilka tygodni, idź do lekarza.
Maria Łukiewicz po roku trafiła do specjalisty od leczenia bezsenności. Przepisał jej leki nowej generacji, dzięki którym pokonała uzależnienie. Zmieniła też styl życia – przeprowadziła się na wieś. Dużo przebywa na powietrzu, pracuje w ogrodzie, jeździ na rowerze. Bardzo rzadko nie może zasnąć. Słucha wtedy radia i czyta. A gdy dręczą ją niespokojne myśli, znajduje sobie jakieś zajęcie. To ją uspokaja.

– Życie znów jest piękne – mówi z przekonaniem.

Kiedy spać w laboratorium
Jeśli w dzień jesteś nadmiernie senny, a w nocy masz problemy z zaburzeniami oddychania w czasie snu – głośno chrapiesz, dławisz się czy krztusisz, albo jeżeli Twój „współspacz” zauważy, że masz przerwy w oddychaniu, powiedz o tym lekarzowi pierwszego kontaktu. Jeżeli będzie podejrzewał, że cierpisz na bezdech senny, nadmierną senność (narkolepsję) czy parasomnię (somnambulizm, czyli lunatykowanie), skieruje Cię do specjalisty– laryngologa lub pulmonologa.

Być może potrzebne będzie spędzenie nocy w laboratorium snu i poddanie się badaniu polisomnograficznemu (PSG), które pozwoli ocenić typ i nasilenie zaburzeń snu. Polega ono na ciągłym zapisie snu badanej osoby. Czasem PSG wykonuje się u osób, które cierpią na bezsenność.

* Nazwisko zmienione na prośbę zainteresowanej osoby.

Vote it up
1810
Oddałeś już swój głos wcześniej!Zagłosuj na niego!