Serce a walka z bólem

Naukowcy z uniwersytetu w Bernie w Szwajcarii ostrzegają – częste przyjmowanie silnych leków przeciwbólowych może spowodować zawał lub udar mózgu.

Badacze analizowali przypadki 116 tysięcy osób po 65. roku życia. Wszystkie stosowały silne środki z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych zmniejszające ból spowodowany np. osteoporozą – m.in. naproxen, ibuprofen czy diclofenac.

Okazało się, że regularne ich przyjmowanie w wysokich dawkach powoduje, że – zwłaszcza u osób, które mają dolegliwości ze strony układu sercowo-naczyniowego – nawet 4-krotnie zwiększa się ryzyko zawału lub udaru.

– Sami byliśmy tym zaskoczeni – przyznał dr Peter Jüni, autor badania.

W Polsce często przedawkowujemy tego typu leki. IMS Heath, firma badająca rynek farmaceutyczny, twierdzi, że pod względem ilości leków przeciwbólowych (zażywanych bez recepty) zajmujemy w Europie trzecie miejsce.

Po styczniowej fali grypy kilku pacjentów Pomorskiego Centrum Toksykologii wymagało przeszczepu, tak uszkodzili wątroby. Musieli w krótkim czasie łyknąć14–20 tabletek (7–10 g) paracetamolu.

– Ludzie często przedawkowują środki przeciwbólowe, bo po prostu nie czytają ulotek i jednocześnie stosują kilka różnych leków, które zawierają ten sam paracetamol– ostrzega dr Jarosław Woroń z Katedry Farmakologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Zamiast dozwolonej dawki przyjmują, sami o tym nie wiedząc, 3–4 krotnie więcej. Muszą wtedy zniszczyć wątrobę.

Jak widać, trzeba być bardzo ostrożnym, korzystając ze środków przeciwbólowych. Im mniej się ich stosuje, tym lepiej.

Vote it up
743
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!