Niech serce przetrwa posiłki poza domem!

Możesz jeść wykwintne dania, sprawiając przyjemność swojemu sercu i podniebieniu
 

Coraz częściej jadamy poza domem. Kiedy sam przygotowujesz posiłki, dokładnie wiesz, co wchodzi w ich skład, możesz wybrać ilość i rodzaj tłuszczu, sam decydujesz, jak dużo dodasz soli i jak dużą porcję nałożysz na talerz.

Kiedy jesz poza domem, nie panujesz nad tą sytuacją. W potrawach w restauracji może się kryć wiele tłuszczu i soli, posiłki z barów szybkiej obsługi często zawierają niezdrowe tłuszcze trans, a oferty promujące dwa posiłki w cenie jednego sprawiają, że zamawiasz potrawy, których normalnie nie zdecydowałbyś się zjeść.

Nie chcemy jednak namawiać cię, żebyś ogłosił bojkot wszystkich restauracji ani żebyś z menu wybierał najzdrowsze i najnudniejsze potrawy.

Przed wyjściem z domu nie będziesz musiał dzwonić do szefa kuchni i urządzać mu telefonicznego quizu na temat zawartości kalorii w potrawach. Nie namawiamy cię, abyś ograniczał się do dań niskokalorycznych czy samych surówek, ani do zabierania ze sobą własnego sosu do sałatek i słodziku. Zastosowanie kilku sztuczek spowoduje, że będziesz mógł z czystym sumieniem cieszyć się uroczystą kolacją poza domem, służbowym lunchem czy pizzą w sobotni wieczór. Jeśli się odpowiednio przygotujesz, sprawisz przyjemność sercu i podniebieniu, jedząc wykwintne dania. A my podpowiemy, jak to zrobić.

Zanim wyjdziesz z domu…
>Świadomość, że prowadzisz zdrowy tryb życia, jest gwarancją sukcesu. Pomyśl o tym, zanim wyjdziesz (lub zadzwonisz) do restauracji. W ten sposób unikniesz pułapek, jakie kryją w sobie dania restauracyjne, a jednocześnie nie będziesz się czuć pozbawiony przyjemności jedzenia.

>Wyobraź sobie swój posiłek w restauracji. Wyobraź sobie swój talerz, zanim zamówisz dostawę do domu, zarezerwujesz stolik i wyjdziesz do restauracji.

>Pomyśl o zdrowych daniach w menu. Może to być pizza na cienkim cieście z dużą ilością warzyw czy apetyczna ryba z grilla, podana z sałatą z sosem winegret.

>Jeśli koniecznie musisz zjeść coś słodkiego, podziel się z kimś deserem.

>Nie zaniedbuj solidnych posiłków. Głodzenie się przed sutą kolacją w restauracji wydaje się rozsądne, ale ma zasadniczą wadę: zanim dojedziesz na miejsce, będziesz tak głodny, że zaczniesz jeść bez opamiętania. Lepszym pomysłem jest normalne zaspokajanie głodu w ciągu dnia i zjedzenie owocu, jogurtu czy grzanki na godzinę przed wyjściem do restauracji.

> Dodatkowa korzyść: idź pieszo do restauracji. Jeśli tylko możesz pójść lub wrócić piechotą do domu z restauracji, zawsze staraj się to zrobić. Przed lub po posiłku idźcie wszyscy na spacer. Spalisz kilka dodatkowych kalorii i skupisz swoją uwagę na rzeczy najważniejszej, czyli na dobrym towarzystwie, a nie na jedzeniu.

Vote it up
1136
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!