Podwaliny wiedzy

Żyjemy w XXI wieku, kiedy to rozwój technologii jest najbardziej widoczny, a dziedziny wiedzy, które mają bezpośredni na niego wpływ powinny być (i rzecz jasna są) najbardziej pielęgnowane. Nie jest to żadna nowość, gdyż już w czasach starożytnych największą uwagę poświęcano królowej nauk – matematyce. Starożytni wiedzieli, że to z liczb składa się świat, dlatego też kładli oni nacisk na rozwijanie ścisłego myślenia. Nie trzeba przypominać, że większość fundamentalnych twierdzeń i zasad matematycznych pochodzi właśnie z tamtych czasów.
 

Myśl ściśle

Na przestrzeni wieków matematyka nieustannie zajmowała jedno z najważniejszych miejsc w hierarchii wiedzy. Tak też pozostało do dziś. Kraje na najwyższym poziomie rozwoju przywiązują bardzo wielką wagę do edukacji społeczeństwa właśnie w dziedzinie przedmiotów ścisłych. Zatem matematyka, ale też fizyka, chemia, biologia – tym dziedzinom poświęca się najwięcej uwagi. Wynika to nie tylko z tradycji, ale i z potrzeby. Skok myślowy, technologiczny, który dokonał się na przestrzeni jednego stulecia wpłyną na rozwój takich dziedzin działalności ludzkiej, w których niezbędnym elementem stanowiącym o potrzymaniu rozwój są inżynierowie.

Zawód – marzenie

Inżynierowie to już niezbędne ogniwo w podtrzymywaniu i budowaniu tej wielkiej technologicznej spuścizny. I nie ma co obawiać się obrazów rodem z filmów science-fiction, gdzie nagle człowieka zastąpią roboty. Roboty nigdy nie będą miały tego, czym obdarzyła ludzi natura – narządu o nieogarnionych możliwościach twórczych – mózgu. Nie trzeba wspominać, że i profity ze sprawowania zawodu inżyniera są niemałe. Jednakże ilość specjalistów w dziedzinach ścisłym zmniejsza się, czemu jak najszybciej trzeba zapobiec.

Diagnoza polska

Inżynierowie powoli stają powoli towarem deficytowym. Nie tylko na zachodzie, ale i w na rodzimym gruncie. Do tego jakość kształcenia diametralnie pogarsza się, czego efektem niedostateczna umiejętność poruszania się w labiryntach myślenia ścisłego. Polskie realia obnażają pogarszające się standardy kształcenia. Oczywiście, można obarczać się winą i przerzucać odpowiedzialność z podmiotu na podmiot. Skostnienie uniwersytetów i problem fabryk wypuszczających ludzi z dyplomami, jednak bez umiejętności. Jest to chyba tylko sposób na przetrwanie. Genezy całego problemu trzeba dopatrywać się nieco niżej, a mianowicie na polu kształcenia dzieci i młodzieży. Pokutujący utarty system kształcenia, zaniżanie poziomu sprawia, że już w dzieciach zabija się ciekawość świata. Przeciętny uczeń szkoły podstawowej potrafi wyrecytować tabliczkę mnożenia, ale nie potrafi pomyśleć przestrzennie. Sucha wiedza nie przyniesie wybitnych osobowości, a doświadczenie, do którego wciąż polski system nie potrafi się przekonać. Zarysowuje się zatem potrzeba wprowadzenia innowacji w systemie nauczania, wprowadzania zmian, które nie będą tylko ograniczać się do wdrożenia matematyki w egzamin maturalny. Nie tędy droga.

Lekarstwo na chorobę

Niedomagania systemu edukacji są na tyle zauważalne, że wielcy przedsiębiorcy, spółki, firmy próbują stawać naprzeciw problemowi i wyciągać rękę z pomocą inwestując w najmłodszych, potencjalnych przecież, naukowców, inżynierów. Przykładem próby dokonania zmiany i inwestowania w przyszłości jest Fundacja mBanku. Fundacja przygotowała kompleksowy program grantowy wspomagający edukację, na którą składa się popularyzacja nauki matematyki. Fundacja mBanku ma świadomość, że rozwój w dziedzinie przedmiotów ścisłych jest wręcz fundamentalny w budowaniu społeczeństwa.

Rozwiązania Fundacji mBanku

Na kompleksowy program działalności fundacji składają się atrakcyjne opcje. Fundacja oferuje dotacje na programy wspierające rozwój edukacji w dziedzinie matematyki oraz popularyzację nauki matematyki. Znalazły się tam dwa programy grantowe. Program „mPotęga” ma wspierać dzieci i młodzież szkolną w nauce przedmiotów ścisłych; kładzie też nacisk na innowacyjne formy edukacji matematycznej, które pozwolą dzieciom coraz głębiej wchodzić w świat liczb i przestać obawiać się go w wyborze kierunków na uczenie wyższe. Drugim programem grantowym jest program nazwany „Wakacje z matematyką”. Podczas tych działań dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów mogą kontynuować edukację podczas wakacyjnych zajęć prowadzonych przez wykwalifikowaną kadrę posługującą się metodami mającymi wykazać praktyczny wymiar nauki. Fundacja wspiera również dzieci i młodzież szczególnie uzdolnioną w posługiwaniu się liczbami. Program stypendialny „Mistrzowie matematyki” skierowany jest właśnie do wybitnie zdolnych. Stypendia dla szkół stają się ważnym motorem napędowym w dalszym rozwoju. Szczegóły poszczególnych programów można poznać na stronie Fundacji mBanku (https://www.mbank.pl/o-nas/fundacja/).

Zaprzyjaźnij się z Królową

Znajomość liczb od zawsze była kluczowa. Rozwój w dziedzinie nauk ścisłych, a przede wszystkim w dziedzinie matematyki – królowej nauk – jest niezbędnym elementem rozwoju społeczeństwa. Wykwalifikowana kadra inżynierska to nie tylko intelektualny i technologiczny progres, ale też poważna siła napędowa gospodarki kraju. Świadomość tego faktu jest niezmiernie istotna, a inwestowanie w naukę jest inwestowaniem w przyszłość kraju i świata.

Materiał Partnera

Vote it up
332
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!