Podnieś się z fotela i zacznij ćwiczyć. To nie boli!

Nie musisz się wysilać, sapać i cierpieć bólu, aby osiągnąć korzyści z ćwiczeń
 

Najtrudniejszą częścią procesu staczania się kamienia ze wzgórza jest walka z siłami przyciągania i bezwładności, aby rozpocząć ruch. Ale jeśli już się zaczął, proces ten trwa, korzystając z rozpędu i stając się siłą prawie nie do zatrzymania.

Ćwiczenia są w większości jak ten proces: najtrudniejszą ich częścią jest podniesienie się z fotela i wykonanie pierwszych ruchów. Ale jeśli już zaczniesz, twoja energia wzrośnie, waga spadnie i okaże się nawet, że chcesz ćwiczyć więcej – a kiedy przystępujesz do walki z chorobą siedzenia i jej niszczącymi skutkami, więcej znaczy oczywiście lepiej.

Chociaż każdy mały ruch pomaga budować zdrowsze serce, możesz uzyskać jeszcze więcej korzyści na przykład przez chodzenie pieszo zamiast jazdy autobusem. Ćwiczenia nie muszą być bardzo forsowne, żeby przynieść pożytek.

Badania przeprowadzone w Kaerfilly wykonano po to, aby stwierdzić, jaki poziom aktywności w czasie wolnym może ochronić przed przedwczesną śmiercią z powodu choroby wieńcowej. Naukowcy obserwowali 2 tys. mężczyzn z Południowej Walii w wieku od 40 do 64 lat w czasie dłuższym niż 11 lat. Na początku nikt nie wykazywał żadnych objawów choroby serca. Po 11 latach ujawnił się oczywisty związek pomiędzy aktywnością fizyczną a ochroną organizmu przed przedwczesną śmiercią.

Wszystkie korzyści bez bólu

Nie musisz (i nie powinieneś) dźwigać, chwytać powietrza, sapać i cierpieć bólu, aby odnieść korzyści z ćwiczeń. Ćwiczenia mogą przyspieszyć tętno trochę bardziej niż szybki spacer.

Gdy poproszono 84 mężczyzn i kobiet z nadwagą, żeby przeszli milę krokiem „energicznym, ale komfortowym”, większość z nich niezwłocznie podniosła tempo chodu do średniej 5 km/godz., co przekłada się w skali intensywności na wysiłek „ciężki” do „bardzo ciężki” (70–100 proc. ich maksymalnego tętna). Było to łatwiejsze, niż myśleli. Oczekiwali, że będą naprawdę cierpieć, a musieli po prostu przejść od powolnego spaceru do szybkiego chodu.

Aby stwierdzić, czy pracujesz wystarczająco ciężko, zrób sobie test rozmowy. Jeśli podczas chodzenia możesz rozmawiać z kolegami lub przez telefon komórkowy, twój poziom wysiłku jest niski. Jeśli możesz mówić fraza po frazie, z małymi przerwami na oddech, osiągnąłeś cel. Jeżeli zaś ledwo możesz mówić bez sapania, pracujesz zbyt ciężko. Staraj się trzymać blisko środka tej skali.

Nasze rady są następujące:

* Wchodź po schodach, także po ruchomych
* Idź do następnego przystanku autobusowego
* Kup licznik kroków
* Zyskaj wsparcie przyjaciela
* Zostaw samochód w domu, jeśli wybierasz się w krótką podróż
* Przespaceruj się w porze obiadu
* Baw się aktywnie z dziećmi
* Odprowadzaj dzieci do szkoły
* Kup rower i używaj go
* Spróbuj nowego rodzaju ruchu, np. tańca lub uprawiania ogrodu
* Bądź aktywny w sypialni

Vote it up
632
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!