5 rad dla serca

W latach 1995-2005 śmiertelność spowodowana chorobami układu sercowo-naczyniowego spadła o ponad 26 procent
 

To wynik postępów medycyny, ale także zmiany stylu życia Polaków. Oto 5 rad dla tych, którzy chcą dbać o serce w oparciu o najnowsze odkrycia naukowe. Możecie je już dziś wprowadzić w życie – i odczuć korzyści.

1. Zażywaj olej rybny

Jak wynika z analizy kilkunastu istotnych badań, jeśli masz podwyższony poziom cholesterolu, olej rybny może obniżyć ryzyko problemów z układem sercowo-naczyniowym o prawie 20 procent. Osoby, które już miały zawał, mogą zmniejszyć prawdopodobieństwo kolejnego o 15 do 30 procent. Kluczowe znaczenie mają kwasy tłuszczowe eikozapentaenowy (EPA) oraz dehydrooctowy (DHA).

- Każdy zdrowy człowiek powinien przyjmować dziennie około 500 miligramów EPA i DHA – zaleca kierownik badania, dr med. Carl J. Lavie. – Dostarczymy tyle organizmowi jedząc dwie porcje ryby tygodniowo lub zażywając suplementy.

2. Zapytaj lekarza, nim zaczniesz brać aspirynę

To prawda, że chroni ona mężczyzn przed zawałem, a kobiety przed udaremi, jednak specjaliści coraz częściej przypominają, że ma także działąnia uboczne. Może na przykład powodować poważne krwawienie żołądka. Oto najnowsze zalecenia (z 2010 roku) amerykańskich specjalistów (z grupy Preventive Services Task Force): panowie nie powinni łykać zapobiegawczo aspiryny przed 45. rokiem życia, panie mogą to robić dopiero po 55 roku życia. Wszyscy powinni odstawić lek w wieku 79 lat. Nie bierz aspiryny bez kosultacji z lekarzem. Grupa robocza amerykańskich specjalistów zaleca także niższe, niż dotychczas, dawki profilaktyczne: tylko 81 mg codziennie lub jedna zwykła aspiryna (325 mg) co drugi dzień.

3. Medytuj

Badania wykazały, że ta technika relaksacyjna przyczynia się do obniżenia ciśnienia krwi oraz wolniejszego odkładania się płytki miażdżycowej w tętnicach. Przypuszcza się, że medytacja może zapobiegać zawałom, udarom oraz przedwczesnym zgonom osób cierpiących na choroby serca. Spośród grupy Afroamerykanów cierpiących na choroby układu sercowo-naczyniowego ci, którzy nauczyli się rozluźniać się stosując technikę Medytacji Transcendentalnej, byli o 47 procent mniej narażeni na zawał, udar lub śmierć z jakiejkolwiek przyczyny, w porównaniu z osobami nie medytującymi.

4. Wspieraj zakaz palenia

W USA po kampani antynikotynowej, w rejonach, gdzie zabronione jest palenie w miejscach publicznych, liczba zawałów serca spadła o 47 procent. O ile spadnie w Polsce, zależy także od Ciebie. Jeśli palisz, przestrzegaj zakazów, nie wyciągaj papierosa tam, gdzie możesz zaszkodzić innym. I bez obaw egzekwuj przestrzeganie zakazów palenia przez innych.

5. Lecz depresję

Jest coraz więcej dowodów na to, że depresja może również być czynnikiem ryzyka chorób serca. Podczas wywiadów przeprowadzonych z 63 tysiącami kobiet, okazało się, że u tych pań, które cierpiały na depresję w ciągu ostatniego roku, ryzyko nagłej śmierci spowodowanej niewydolnością serca było dwukrotnie większe. To kolejny powód, by zgłosić się do specjalisty, który zdecyduje, czy potrzebna Ci jest terapia antydepresyjna, przekonuje kardiolog dr med. Sharonne N. Hayes z Mayo Clinic w Rochester, stan Minnesota. Naukowcy twierdzą, że antydepresanty sertraline i citalopram najsłabiej wchodzą w reakcje
z powszechnie stosowanymi lekami nasercowymi.

Vote it up
739
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!