Nie psuj sobie dnia

Jak uniknąć paru błędów i przejść zwycięsko przez cały dzień

Ubrania, żarciki, posiłki – aż trudno uwierzyć, jak wiele z nich sami sobie psujemy i nawet nie zwracamy na to uwagi! Skorzystaj z kilku dobrych rad. Oszczędź sobie czasu, pieniędzy, a nawet zakłopotania

7:30 
Nie psuj sobie porannej herbaty
Błąd: Zostawianie torebki herbaty w kubku aż do ostygnięcia napoju.
Poprawka: Zaparzaj maksymalnie 2 min. Zostawianie torebki na dłużej powoduje, że napój jest zbyt gorzki. Pierwszy łyk po 5 min nie poparzy Ci ust. Spróbuj też smaku bawarki – dodaj kroplę mleka. A najlepiej zapomnij o herbacie ekspresowej i zaparz listki herbaty w dzbanku.

8:00
Nie zepsuj sobie zębów
Błąd: Szorowanie zębów szczoteczką z naturalnego włosia.
Poprawka: Mogłoby się wydawać, że używanie szczoteczki z naturalnego włosia jest zdrowsze, ale w rzeczywistości tak nie jest. W jej włoskach mogą gromadzić się bakterie. A syntetycznych włókien mikroby nie są w stanie skolonizować. Zmieniaj szczoteczkę co 2–3 miesiące i po każdej chorobie, żeby uniknąć jej nawrotów.

10:00 
Nie zepsuj sobie postawy
Błąd: Krzyżowanie nóg.
Poprawka: Jeśli chcesz uniknąć w niedalekiej przyszłości bólu kręgosłupa, rozkładaj równomiernie ciężar ciała na krześle. Ułóż kolana pod kątem 90°, przysuń pośladki do oparcia i oprzyj na nim miednicę. I nie pracuj za ciężko. Pamiętaj, żeby co jakiś czas rozluźnić plecy. Poprzeciągaj się, rozprostuj ramiona i odrobinę się zrelaksuj. A co!

11:00 
Nie zepsuj sobie wzroku
Błąd: Stosowanie ciągle tych samych ustawień ekranu komputera.
Poprawka: Dostosuj jasność ekranu do oświetlenia w pomieszczeniu, tzn. unikaj dużego kontrastu. I ustaw ekran tak, by był na wysokości wzroku. Aby nie zniszczyć oczu pracą przy komputerze, stosuj zasadę 30–10–30, czyli co 30 min wpatruj się przez 30 s w punkt, który jest minimum 10 m dalej.

14:00 
Nie zepsuj sobie obiadu
Błąd: Wkładanie do kuchenki mikrofalowej tylko talerza z jedzeniem.
Poprawka: Razem z jedzeniem włóż do mikrofalówki kubek z wodą albo zmoczony wodą papierowy ręcznik. Dzięki temu potrawy się nie wysuszą podczas podgrzewania, bo nawilży
je para ulatniająca się z kubeczka albo ręcznika.

16:30 
Nie zepsuj dowcipu 
Błąd: Zdradzanie lub gubienie puenty w trakcie opowiadania dowcipu.
Poprawka: Następnym razem, gdy usłyszysz dobry dowcip, zapisz go tak, jak się zapisuje przepis na ciasto. Najpierw lista składników, to znaczy, gdzie są punkty kulminacyjne anegdoty oraz gdzie należy postawić pauzę. Szybko opowiedz dowcip kilku osobom, żeby go dobrze zapamiętać. I nigdy nie zaczynaj od: „Słyszałem najśmieszniejszy dowcip świata”. W ten sposób ustawiasz poprzeczkę troszeczkę za wysoko.

18:30
Nie zepsuj sobie samochodu
Błąd: Napełnianie baku paliwem po sam korek.
Poprawka: I co w tym złego, że rachunek będzie miał końcówkę 98 gr. Jeśli pistolet do tankowania odbił, to nie dolewaj więcej paliwa. Kiedy nalejesz po sam korek, paliwo dostanie się do filtra węglowego służącego do  pochłaniania oparów i go zniszczy. Rachunek za wymianę uszkodzonego filtra będzie zapewne okrągły, ale czy o to Ci naprawdę chodzi?

19:00
Nie zepsuj sobie wieczornego wyjścia
Błąd: Używanie perfum o kwiatowych zapachach, które przyciągają komary.
Poprawka: Przerzuć się na zapachy, w których znajdują się olejki z wanilii, lawendy lub drzewa cedrowego. Odstraszysz dzięki temu samice komarów (tylko one potrzebują krwi i nas kąsają, samcom wystarczają do życia cukry zawarte w nektarach kwiatowych). Jeśli chcesz mieć naprawdę skuteczny środek odstraszający komary, zmieszaj łyżkę olejku z trawy cytrynowej z dwiema szklankami białego octu winnego, szklanką wody i szklanką olejku do kąpieli Skin-so-soft firmy Avon. Taką miksturą spryskaj skórę przed wyjściem z domu.

21:30
Nie zepsuj sobie kolacji
Błąd: Lament z powodu braku produktu i płacz przy krojeniu cebuli.
Poprawka: Jeśli pieczesz ciasto i zabrakło Ci jajek, możesz je zastąpić dwiema łyżkami soku cytrynowego zmieszanego z dwiema łyżeczkami proszku do pieczenia. A jeśli właśnie skończyło Ci się mleko, zmieszaj szklankę wody z półtorej łyżeczki stopionego masła.
Pokroisz cebulę bez łez, jeśli włożysz ją pół godziny wcześniej do zamrażalnika. Dlaczego? Schłodzone komórki cebuli reagują wolniej, więc masz więcej czasu na pokrojenie warzywa, nim oczy zaczną szczypać. Natychmiast też włącz wyciąg, żeby kwas sulfonowy (powstający z połączenia zawartego w cebuli enzymu LFS z aminokwasami zawierającymi siarkę) nie dostał się do oczu.

22:00
Nie zniszcz sobie ubrań
Błąd: Plamy trudne do wywabienia, mało puszyste ręczniki i rzeczy kurczące się po praniu.
Rada na plamę: Nawilż odplamiaczem zewnętrzne krawędzie plamy i pocieraj materiał ruchami do środka, żeby nie powiększyć plamy. Zamiast odplamiacza można użyć spirytusu rozcieńczonego wodą w stosunku 2:1.

Rada na pożółkłe białe koszule: Wypierz je w gorącej wodzie z łyżeczką wodorowinianu potasu (czyli winnego kamienia, który wytrąca się podczas fermentacji soku gronowego). Możesz go kupić w internecie.

Rada na sprane ręczniki: Chemiczne płyny do płukania pięknie pachną, ale mogą sprawić, że Twoje ręczniki będą słabiej wchłaniać wilgoć. Puszystość może im przywrócić płukanie z odrobiną octu.

Rada na skurczony wełniany sweter: Zamocz go na pół godziny w rozcieńczonej odżywce do włosów. Dzięki temu przy odrobinie szczęścia rozprostują się splątane w praniu włókna, sweter wróci do poprzedniego rozmiaru i ładnego wyglądu.

23:00
Nie zepsuj sobie wieczornych czułości
Błąd: Przekonanie, że partner jest w tym samym nastroju co Ty.
Poprawka: Jeśli czegoś pragniesz, postaraj się, by partner z przyjemnością chciał Ci to ofiarować. Nie ma innej rady niż ta powtarzana przez mądrych seksuologów: daj wyraźnie znać partnerowi o swoich pragnieniach, nie każ mu się domyślać. I słuchaj go tak samo uważnie.

Miesięcznik Reader’s Digest, nr 8/2013

Vote it up
382
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!