Największe bolączki małych przewoźników – jak im zaradzić?

Z uwagi na panujący obecnie wysoki popyt konsumpcyjny w Unii Europejskiej, branża transportowa dynamicznie się rozwija. Korzystają na tym szczególnie polskie firmy przewozowe, które skutecznie konkurują ze swoimi zachodnimi rywalami. Nie oznacza to jednak, że nie napotykają one żadnych problemów. Na największe ryzyka są obecnie narażeni mniejsi przewoźnicy, posiadającymi średnio 6 pojazdów w swojej flocie transportowej.
 
Podstawowe problemy stojące przed przedsiębiorstwami transportowymi
 
Amerykański Instytut Badawczy ds. Transportu to organizacja non profit zajmująca się prowadzeniem badań dotyczących branży transportowej. Każdego roku publikuje raport opisujący największe bolączki trapiące firmy przewozowe. Wiele problemów wymienionych w tym dokumencie ma charakter uniwersalny i dotyczy także polskich przedsiębiorstw. Pierwszym z nich jest brak wykwalifikowanych kierowców. Większość pracodawców z branży transportowej napotyka problemy, gdy chce powiększyć liczebność swojej floty samochodowej. Mocniejsza pozycja negocjacyjna kierowców oznacza, że o wiele częściej decydują się zmieniać pracodawcę. Jest to szczególnie groźne dla małych przedsiębiorstw, które nie są w stanie zaoferować równie korzystnych stawek co ich więksi konkurenci. W przypadku mniejszych przewoźników odejścia nawet jednego kierowcy może znaczącą zaburzyć sytuację finansową firmy.
 
Kolejny problem dotyka wszystkich przedsiębiorców. Chodzi tu mianowicie o rosnące koszty pracy. Jeśli nie będzie im towarzyszyło zwiększanie się dochodów, to dana firma przewozowa może wpaść w tarapaty finansowe. Problemy z płynnością finansową odnotowują przede wszystkim mniejsi przedsiębiorcy. Nie dysponują wystarczająco dużym kapitałem i nie są w stanie skutecznie rywalizować na rynku. Na wyższe koszty pracy mają wpływ rosnące ceny paliwa oraz płace kierowców. W połączeniu z niskimi marżami wynikającymi ze zbyt dużego nasycenia rynku TSL, podniesienie rentowności małej firmy transportowej nie jest łatwym zadaniem.
 
Jakie rozwiązania powinni wdrożyć mniejsi przewoźnicy?
 
Firmy pragnące odnieść sukces w tej konkurencyjnej branży muszą przede wszystkim wdrożyć procesy nowoczesnego zarządzania. Pozwoli to rozwiązać wiele kluczowych problemów. Warunkiem odniesienia sukcesu jest stały rozwój firmy. Trzeba stopniowo powiększać rozmiary floty samochodowej, chociaż wiąże się to ze wzrostem kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Jedynym wyjściem jest optymalizacja j floty. W tym celu należy zacząć używać rozwiązań telematycznych w rodzaju platformy WEBFLEET. Umożliwia ona nie tylko monitorowanie floty, ale również gromadzenie i analizę wielu istotnych danych. W łatwy sposób można na ich podstawie generować raporty, które pozwolą zidentyfikować słabe ogniwa funkcjonowania firmy. Wyeliminowanie ich pozwoli podnieść wydajność j floty pojazdów i tym samym wydajność całego przedsiębiorstwa. Stała komunikacja z kierowcą to kolejna funkcja oferowana przez ten program. Dzięki niemu można w łatwy sposób korygować trasę w razie wystąpienia problemów,  omijać wszelkie korki uliczne izaoszczędza sporo paliwa. WEBFLEET zapewnia dostęp do informacji o bieżącym położeniu samochodów j floty. Używanie tego typu rozwiązań informatycznych coraz częściej stanowi o przewadze konkurencyjnej wśród przedsiębiorstw transportowych.
 
Rosnący koszt inwestycji w połączeniu z malejąca marżą sprawia, że utrzymanie się na rynku TSL nie jest proste dla początkujących podmiotów. Jednakże osiągnięcie wysokiej rentowności nie jest niemożliwe. Wystarczy zainwestować w nowoczesne rozwiązania takie jak system telematyczny WEBFLEET, aby móc pozyskać znaczne oszczędności na kosztach eksploatacyjnych.
 
Materiał Partnera
Vote it up
6
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!