Jedzmy lokalnie

Cudze chwalicie, swojego 
nie znacie! A może warto 
jednak wrócić do źródeł 
i docenić tradycyjne smaki? 
To wcale nie jest takie trudne!

Jestem kulinarnym patriotą i mocno kibicuję producentom z Polski. Ich wyroby są naprawdę świetne. Na przykład wędliny, choćby taki kumpiak z Podlasia. W niczym nie ustępuje szynce parmeńskiej! Sprawdziłem kilkakrotnie na rodowitych Włochach. Nie mogli uwierzyć, że to nasza, polska wędlina. Świetnie wysuszona, idealnie doprawiona, znakomita!

Wielokrotnie podkreślam, że produkty regionalne to nasze dobro 
narodowe. Niedawno byłem na 
Kurpiach, które zjeździłem wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu najlepszych kiszonek. Znalazłem wioski, w których ludzie się zajmują głównie kiszeniem: dyni, kapusty, jabłek i innych owoców. Kiszą wszystko, z tego żyją, przepisy przekazywane są z pokolenia na pokolenie. To 
niebywałe, że tradycja potrafi przetrwać tyle lat!

Prywatnie nie jestem związany z żadnym regionem. Moja pasja wzięła się z gotowania sezonowego. Szukając dobrych składników, jeździłem po kraju i odkrywałem coraz ciekawszych producentów. Nie 
byłem wtedy nawet świadom, jak bogata jest nasza kuchnia.

Dziś w całej Polsce odbywają się festiwale smaku i targi śniadaniowe, łatwiej się spotkać z wytwórcami żywności lokalnej. Ale to wciąż wydaje mi się mało. We Francji, Hiszpanii czy we Włoszech jest dużo lepsza świadomość konsumencka. Włoch zapytany o prosciutto będzie wiedział o nim wszystko: jak się robi, gdzie się robi, z czym dobrze smakuje. Kto w Polsce wie, czym się wyróżniają kindziuk, kumpiak i kiełbasa lisiecka? Dlatego propagowanie kuchni regionalnej traktuję jako misję i w swoim programie kulinarnym Kuchnia+ najchętniej sięgam po produkty lokalne i tradycyjne.

ROSTBEF PIECZONY 
W SOSIE Z CZERWONEGO WINA

Składniki na 4–6 porcji
ok. 1 kg rostbefu  
pieprz  
sól

3 marchewki  
4 cebule  
5 suszonych moreli  
3 łyżki masła  
200-300 ml czerwonego wina  
kora cynamonu

Marynata do mięsa: 
4 łyżki musztardy dijon  
2 gałązki rozmarynu

świeży lubczyk  
2 rozgniecione ząbki czosnku  
oliwa

Smażony seler:  
1 duży seler 
 
2 łyżki masła  
2 gałązki świeżego rozmarynu 
4 łyżki octu balsamicznego 
sól  
pieprz

Przygotowanie
Mięso owinąć szpagatem, doprawić solą i pieprzem. Składniki marynaty wymieszać. Mięso zamacerować i odstawić. Marchewki obrać i przekroić wzdłuż. Cebule przekroić na połówki. Morele posiekać. Na maśle przesmażyć cebule i morele. Dodać wino i cynamon. Warzywa poddusić przez chwilę. Mięso obsmażyć, przełożyć do brytfanki z warzywami i sosem. Dodać marchewki. Piec 30 min w temp. 220°C. Po pieczeniu sprawdzić temperaturę mięsa, powinna wynosić 
55–60°C. Pieczeń odstawić na 2 min, żeby 
odpoczęła, a potem pokroić na plastry. Seler pokroić w kostkę i podsmażyć na maśle. Dodać rozmaryn, ocet balsamiczny, sól i pieprz.

Vote it up
495
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!