Czy znasz te kultowe auta? [Test]

Quiz

Odpowiedzi:

1c. Boginią nazywany był Citroen DS, po raz pierwszy zaprezentowany na targach motoryzacyjnych Salon d’Automobile w Paryżu w 1955 roku. Francuzi szybko zastąpili DS słowem „déesse”, czyli „bogini”.

2b. Ford T, znany także jako Tin Lizzy, uważany jest za pierwsze masowo produkowane auto. Od 1908 roku z linii montażowych Forda zjechało ponad 15 mln sztuk tego modelu.

3b. Począwszy od modelu Miura (1966) Lamborghini nadawało niemal wszystkim swoim modelom nazwy nawiązujące do ras hiszpańskich byków hodowanych do walki. Taurus – łacińska nazwa byka – jest też znakiem zodiaku Ferruccia Lamborghiniego, założyciela firmy. Murciélago, legendarny byk, który podczas corridy przeżył pchnięcia 24 lanc, jest nie tylko symbolem siły, ale również stał się inspiracją dla herbu marki Lamborghini. Natomiast sylwetka konia ozdabia auta konkurencyjnego Ferrari. Podobno w 1963 roku Feruccio Lamborghini, wówczas producent traktorów, zwrócił uwagę na wady w konstrukcji swojego ferrari. Enzo Ferrari, szef tej słynnej firmy, ripostował, by Lamborghini komentował to, na czym się zna, czyli produkcję ciągników. Rozwścieczony przedsiębiorca postanowił założyć własną wytwórnię sportowych aut.

4a. W 1954 roku na rynku pojawił się słynny Mercedes 300 SL coupé z dwoma siedzeniami i drzwiami typu gullwing.

5b. Hanns Trippel stworzył pływające auto już w latach 30. Po wojnie został skazany na kilka lat więzienia za to, że w czasie drugiej wojny światowej projektował pływające samochody terenowe dla Wehrmachtu. Później, z pomocą przemysłowca Haralda Quandta, wykorzystał swoje doświadczenie na rynku cywilnym i zaprojektował model Amphicar (auto skonstruowane w latach 1961–1964 miało się sprzedać w 25 tysiącach egzemplarzy, ale w końcu wyprodukowano ich jedynie 3 900). Na wodzie Amphicar osiągał prędkość ledwie 12 km/godz., a kosztował aż 11 800 marek (3 395 dolarów).

6a. Gdyby nie trylogia Powrót do przyszłości, sportowe samochody Johna Zachary’ego DeLoreana, byłego wiceprezesa General Motors, pewnie odeszłyby w zapomnienie. Oprócz oryginalnego kształtu przypominającego klin i nielakierowanej karoserii ze stali nierdzewnej model DMC Delorean miał niewiele do zaoferowania. Nawet jazda tym samochodem nie była przyjemna. Wyposażony był w mało efektywny 6-cylindrowy silnik o mocy 132 KM – z pewnością dobrym wspomaganiem dla tego napędu byłby kondensator strumienia pomysłu filmowego doktora Emmetta Browna (grał go Christopher Lloyd).

7a. Janis Joplin śpiewała: „O, Panie, nie kupiłbyś mi mercedesa-benza?”. Żaliła się też, że jej znajomi jeżdżą już porsche’ami (w rzeczywistości jeździła nim też Janis Joplin!). Z kolei soulowa piosenkarka Natalie Cole wychwalała „różowego cadillaca”, a Brytyjczyk Eric Clapton w piosence I Got Rock’n Roll Heart wyznał miłość do chevroleta z roku 1957.

8a. Chociaż już w 1967 roku Mercedes zaczął rozwijać systemy poduszek powietrznych, to jednak firma General Motors pierwsza wyprodukowała w 1973 roku eksperymentalną serię aut wyposażonych w poduszki powietrzne (chevrolety na użytek rządu USA). Pierwszym autem z poduszkami powietrznymi dostępnym w publicznej sprzedaży był Oldsmobile (General Motors). Natomiast pierwszym koncernem, który standardowo wyposażał auta w pasy bezpieczeństwa (oraz opracował poduszki boczne) jest firma Volvo.

9b. Koncepcja silnika z wirującym tłokiem stosowana jest do dziś w samochodach marki Mazda RX-8.

10b.To było porsche 550 spyder z numerem wyścigowym 130 – James Dean nazwał go Little Bastard, czyli Mały Skurczybyk. 30 września 1955 roku jechał nim do Salinas, by wziąć udział w wyścigach. Na trasie zderzył się z fordem prowadzonym przez 23-letniego studenta, który doznał tylko drobnych obrażeń. Pasażer, który jechał z Deanem, niemiecki mechanik Rolf Wuetherich, wypadł z samochodu, złamał szczękę i biodro. Niestety, hollywoodzki gwiazdor miał złamany kręgosłup i zmiażdżoną klatkę piersiową.

11a. W maju 2010 roku media informowały, że bugatti typ 57SC atlantic z 1936 roku został sprzedany za około 24 mln euro. Jest to kwota większa niż 20 mln euro, które pewien kolekcjoner zapłacił w 2008 roku za ferrari 250 GTO). Ten model Bugatti jest niezwykle rzadki, ponieważ został wyprodukowany zaledwie w 4 egzemplarzach w latach 1936–1938.

Vote it up
860
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!