Alergia na pyłki – jak przetrwać trudny okres pylenia?

Alergia na pyłki roślin (pyłkowica) dopada nas sezonowo. To przypadłość zaliczana do grypy alergii wziewnych, która jest najbardziej dokuczliwa wiosną i latem. W tym czasie występuje najbardziej wzmożone pylenie różnych roślin, które silnie alergizują. Jakie objawy świadczą o alergii na pyłki? Jak radzić sobie podczas najgorszego pylenia?
 
Przyczyny i objawy alergii na pyłki
 
Alergeny odpowiedzialne za pyłkowicę pojawiają się o tej samej porze każdego roku. Wraz z nadejściem wiosny na drzewach rozkwitają drobne kwiaty, których pręciki wytwarzają ziarenka pyłku. W kolejnych miesiącach zaczynają również pylić trawy i chwasty. Drobinki pyłku unoszą się w powietrzu i wraz z oddechem dostają do naszego układu oddechowego. Niektóre drzewa zaczynają pylić już w lutym, a cały okres pylenia roślin może się kończyć nawet późną jesienią. W takim przypadku osoby najciężej uczulone na pyłki roślin jedynie zimą mają chwilę wytchnienia od meczącej alergii. 
 
Najbardziej uciążliwe alergeny wziewne występujące w Polsce to pyłki brzozy, kolejne są trawy oraz pyłki topoli, wierzby, lipy, bylicy, pokrzywy, babki, piołunu i komosy. Każda roślina ma określony czas pylenia. Zwykle po kilku tygodniach pyłki danego drzewa, trawy czy chwastu znikają, by pojawić się dopiero za rok o tej samej porze. Osoby uczulone powinny uważnie śledzić kalendarz pylenia roślin. Dzięki temu można się wcześniej przygotować na trudny okres.
 
Pamiętajmy, że alergia na pyłki to bardzo zmienna choroba. Dawniej uważało się, że na pyłkowicę najbardziej są narażone dzieci powyżej 7 roku życia oraz że z alergii z czasem się wyrasta. Niestety obecnie wiadomo, że ten typ alergii może pojawić się w każdy wieku, nawet u osób powyżej 50 roku życia, które nigdy nie były na nic uczulone. Przebieg choroby zmienia się wraz z wiekiem chorego – może nastąpić nasilenie objawów, osłabienie lub ich zmiana (zamiast kichania zaczynamy na przykład kaszleć).
 
Typowym objawem alergii na pyłki jest katar sienny. Dokucza nam uczucie zatkanego nosa, mamy napady kichania i wydmuchujemy wodnistą wydzielinę. Dodatkową może pojawić się   łzawienie, świąd nosa i spojówek, zaburzenia węchu, przekrwienie oczu oraz ciemne obwódki pod oczami. Jeśli alergia na pyłki jest silna, objawy mogą przypominać ataki astmy – cierpimy na ataki duszności lub ostre napady kaszlu. Czasami na skórze, która miała bezpośredni kontakt z alergenem, pojawia się swędząca wysypka.
 
Jak radzić sobie podczas pylenia?
 
Jeśli podejrzewamy u siebie alergię na pyłki, powinniśmy wybrać się do alergologa. Tylko stwierdzoną chorobę można skutecznie leczyć. Gdy po wykonaniu testów dowiemy się jaka roślina jest odpowiedzialna za nasze napady kichania i łzawienie oczu, to możemy rozpocząć leczenie. Leki stosowane w zwalczaniu pyłkowicy wyciszają przykre objawy towarzyszące alergii. Lekarz zwykle zapisuje leki miejscowo obkurczające błonę śluzową nosa, leki antyhistaminowe oraz krople do oczu i nosa z glikokortykosteroidami.
 
Oprócz stosowania leków istotne jest wyrobienie sobie dobrych nawyków, które zmniejszą nasz kontakt z alergenem. Bardzo ważne jest regularne sprawdzanie, które gatunki roślin pylą w danym momencie. Pomocny w tym będzie kalendarz pylenia dla alergików (http://www.alergia-allegra.pl/kalendarz.html). Jeśli stężenie pyłków jest wysokie, to warto ograniczyć przebywanie poza mieszkaniem do minimum. Pomieszczenia wietrzymy tylko, kiedy jest to niezbędne. W tym czasie warto zawiesić na oknie wilgotne firanki z gęstym splotem, które zatrzymają na sobie część pyłków. Jeśli musimy wyjść na dwór, to pamiętajmy by po powrocie wziąć jak najszybciej prysznic, a noszone ubranie wrzucić do prania. Kąpiel powinna obejmować dokładne umycie całego ciała oraz włosów. W domu nośmy ubrania, w których nie wychodzimy na zewnątrz. Pomocne w łagodzeniu objawów alergii są też oczyszczacze powietrza z filtrem przeciwpyłowym i jonizatorem.
 
Ważne jest również regularne nawilżanie śluzówki nosa oraz oczu. Nos przepłukany roztworem soli fizjologicznej lub soli morskiej nie gromadzi w sobie alergizujących pyłków. Dzięki temu obrzęk śluzówek i katar powinny się zmniejszyć. Dobrze jest też regularnie wpuszczać do kącika oka od strony nosa kilka kropli preparatów na bazie soli fizjologicznej. Tym sposobem również oczyścimy nasz nos.
 
Podczas pylenia nie poleca się sportów na świeżym powietrzu. Należy też zwracać szczególną uwagę na to, co się je. W przypadku alergii wziewnych może dojść do reakcji krzyżowych po spożyciu określonych pokarmów. Innymi słowy, konkretne jedzenie może nasilać objawy alergii na pyłki. W przypadku alergii na brzozę reakcja krzyżowa zachodzi po zjedzeniu selera, jabłek, marchwi, kiwi i wiśni. W przypadku osób uczulonych na pyłki traw nasilenie objawów wystąpi po spożyciu arbuza, melona, pomidora, ziemniaków, pomarańczy, orzechów ziemnych oraz mąki pszennej i żytniej. Warto sprawdzić, czy alergia wziewna, na którą cierpimy, nie łączy się z alergią krzyżową. Jeśli tak, to podczas pylenia zachowajmy ścisłą dietę.
 
Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.
 
Materiał Partbnera
Vote it up
19
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!