
Zemsta
Piąta rano. Nauczyciela matematyki budzi natarczywy dzwonek komórki. Odbiera i słyszy:
– Co robisz profesorze? Śpisz?
– Śpię.
– A ja jeszcze kuję do matury.
- nadesłała: Ania Woźniak
Sposób na dziewczynę
– Jakiego przyrządu użyć, żeby zrobić wrażenie na dziewczynie? – pyta chłopak trenera na siłowni.
– Bankomatu. Stoi przed siłownią.

Przyspieszenie
- Baco, czy tędy dojdę na autobus o 16?
- Jo, a jak spotkacie mojego byka, o i na ten o 15 zdążycie, panocku.
- nadesłał Andrzej Kowalewski

Dobra rada
Wędkarz bezskutecznie próbuje coś złowić w rzece. Z daleka obserwuje go krokodyl. Po pewnym czasie gad podpływa.
– Biorą? – pyta.
– Ni cholery.
– To machnij pan ręką na te ryby i chodź się wykąpać.

Problem
– Wirusy wcale nie są takie groźne, jak się powszechnie uważa – mowi lekarz do pacjenta. – Codzienne ćwiczenia gimnastyczne i oddechowe po prostu je zabijają.
– Być może, tylko jak je do tego zmusić ?

Radocha
– Widziałaś, jak Zośka zbrzydła?
– No, aż miło popatrzeć.
- Robert Siemiński

Fryzjer bystrzak
Tajpej, niewielki zakład fryzjerski z szyldem: „Doskonałe fryzury, strzyżenie 100 dolarów tajwańskich”. Na wystawie ustawiono wielki portret Alberta Einsteina.
- Chang-chih Chen, Tajwan
Podziel się










