13 rzeczy, których fryzjer Ci wprost nie powie

Fryzjer wysłucha, ale zrobi swoje
 

Nie jestem magikiem. Mogę Ci zrobić fryzurę a la Twoja idolka, ale nie mogę zmienić Ci twarzy.

Przyjdź choć parę minut wcześniej. Jeśli wiesz, że się spóźnisz, zadzwoń i uprzedź. To co robię, to praca, a nie zabawa.

Nie proś mnie, żeby Cię jakoś upchnąć w grafiku
.  Jeśli to zrobię, to będę mieć  mniej czasu dla innych klientów. Sama na pewno nie chciałabyś być tak potraktowana.

W szkole fryzjerstwa nie uczą, jak radzić sobie z zaburzeniami osobowości.

Jeśli potrzebujesz terapeuty, to źle trafiłaś. Wszystko, co mogę Ci zaoferować, to grzebyk i moje własne zdanie.

Niektóre kobiety sądzą, że jeśli w liceum nosiły proste włosy równej długości, to teraz taka fryzura je odmłodzi. Nic z tego.

Im twarz starsza, tym fryzura musi być lżejsza. Cieniowanie to świetna sztuczka.

Skóra i włosy zmieniają się pod wpływem hormonów. Jeśli Twoje włosy stały się przesuszone, bez życia, kruche, straciły dawny blask i kształt, poradź się lekarza. Zmiany mogą oznaczać ciążę (niespodzianka!) albo menopauzę.

Podcięcie to wcale nie jest „tylko” podcięcie. Do tego też trzeba moich umiejętności, wiedzy, zręczności i czasu. Dentyście nie mówisz przecież, że to „tylko” ząb.

Dwa złote wciśnięte do fartuszka osoby, która myła Ci głowę to żaden napiwek. Za 2 złote wiele dziś nie kupisz. Napiwek powinien być większy, zwłasza jeśli masz długie włosy.

Zdecydowałaś się kupić farbę w drogerii i samodzielnie ją nałożyć, to musisz żyć z efektem swojej decyzji na głowie. 

Zadziwia mnie, kiedy klienci proszą, by ostrzyc ich „tak jak poprzednio”. Między jedną wizytą a drugą mija średnio 6–8 tygodni, w tym czasie strzygę setki innych głów. Jak mam zapamiętać Twoją fryzurę? Następnym razem zrób sobie zdjęcie, nim włosy odrosną i mi pokaż.

Dlaczego uważasz, że ostrzyżenie dziecka powinno kosztować mniej niż osoby dorosłej? Dzieci się wiercą i kopią. Strzyżenie ich to czasem nie lada wyzwanie.

Cały dzień na nogach, niemal nie wypuszczam  z rąk nożyczek i suszarki. To ma swoją cenę: artretyzm rąk i 10-procentowa utrata słuchu. Fizycznie jestem wrakiem.

Widzę kobiety w ich najgorszym wydaniu. Mokre włosy, kawałki folii na głowie, bez makijażu. Nic nie da się ukryć. Prawda jest taka, że ja w ogóle nie zastanawiam się nad ich atrakcyjnością, skupiam się wyłącznie na ich włosach.

Vote it up
451
Podoba Ci się ten artykuł?Zagłosuj na niego!